NFZ planuje zmianę modelu finansowania części badań diagnostycznych
Narodowy Fundusz Zdrowia przygotowuje zmianę sposobu finansowania wybranych badań diagnostycznych, która może istotnie wpłynąć na sposób rozliczania świadczeń w systemie publicznym. Nowy model ma dotyczyć przede wszystkim najbardziej kosztochłonnych procedur diagnostycznych, które generują znaczące wydatki po stronie płatnika publicznego. W pierwszym etapie reformy planowane jest objęcie zmianą czterech typów badań. Celem wprowadzenia nowego modelu finansowania jest lepsza kontrola kosztów oraz zwiększenie efektywności wykorzystania środków publicznych. Według zapowiedzi rozwiązanie ma również ograniczyć niekontrolowany wzrost liczby świadczeń wykonywanych ponad zakontraktowany limit. Reforma jest analizowana w kontekście rosnących wydatków systemu na diagnostykę obrazową i laboratoryjną.
Jednym z kluczowych elementów planowanego modelu ma być mechanizm degresji finansowania świadczeń wykonywanych ponad kontrakt. Oznacza to, że część badań realizowanych powyżej ustalonego limitu może być rozliczana według niższej stawki niż badania wykonywane w ramach podstawowego kontraktu. Dodatkowo rozliczenie części świadczeń miałoby następować dopiero po zakończeniu roku rozliczeniowego. Taki mechanizm pozwalałby NFZ na dokładniejszą analizę rzeczywistej liczby wykonanych procedur i ich kosztów. Jednocześnie wprowadza on nowe ryzyko finansowe dla placówek medycznych, które wykonują dużą liczbę badań diagnostycznych. W praktyce oznacza to konieczność bardziej precyzyjnego planowania wolumenu świadczeń.
Według informacji przedstawianych przez ekspertów cytowanych w branżowych mediach zmiana modelu finansowania może przynieść systemowi nawet około 800 mln zł oszczędności rocznie. Oszczędności miałyby wynikać przede wszystkim z ograniczenia nadmiernej liczby badań wykonywanych ponad kontrakt oraz z lepszej kontroli kosztów diagnostyki. Jednocześnie przedstawiciele środowiska medycznego zwracają uwagę, że diagnostyka jest jednym z kluczowych elementów skutecznego leczenia. Dlatego każda zmiana modelu finansowania powinna być analizowana również pod kątem potencjalnego wpływu na dostępność badań dla pacjentów. W szczególności dotyczy to badań, które są niezbędne w diagnostyce chorób nowotworowych oraz chorób przewlekłych.
Planowane zmiany mogą również wpłynąć na organizację pracy pracowni diagnostycznych w szpitalach i placówkach ambulatoryjnych. Podmioty medyczne mogą być zmuszone do bardziej restrykcyjnego planowania liczby badań wykonywanych w ramach kontraktu z NFZ. W niektórych przypadkach może to oznaczać konieczność wprowadzenia dodatkowych procedur kwalifikacji pacjentów do diagnostyki. Jednocześnie placówki będą musiały dokładniej monitorować wykorzystanie limitów finansowania w ciągu roku. System raportowania i kontroli wolumenu badań stanie się jednym z kluczowych elementów zarządzania placówką. Dla części ośrodków może to oznaczać konieczność inwestycji w narzędzia analityczne i systemy zarządzania świadczeniami.
Zmiana modelu finansowania diagnostyki wpisuje się w szerszą strategię poszukiwania przez NFZ mechanizmów ograniczania rosnących kosztów systemu ochrony zdrowia. W ostatnich latach wydatki na świadczenia medyczne rosły bardzo dynamicznie, co zwiększa presję na stabilność finansową systemu. Diagnostyka stanowi jeden z najszybciej rosnących segmentów wydatków, szczególnie w obszarze badań obrazowych i zaawansowanych testów laboratoryjnych. Z tego względu płatnik publiczny poszukuje narzędzi pozwalających na bardziej racjonalne wykorzystanie dostępnych środków. Reforma finansowania badań może być jednym z elementów tej strategii.
Eksperci podkreślają jednak, że skuteczność nowych rozwiązań będzie zależała od sposobu ich wdrożenia oraz szczegółowych zasad rozliczeń. Kluczowe będzie znalezienie równowagi pomiędzy kontrolą kosztów a utrzymaniem odpowiedniej dostępności diagnostyki dla pacjentów. Zbyt restrykcyjne limity mogą prowadzić do wydłużenia kolejek lub przenoszenia części badań do sektora prywatnego. Z drugiej strony brak kontroli nad wolumenem świadczeń może prowadzić do dalszego wzrostu kosztów systemu. Najbliższe miesiące pokażą, czy planowany model finansowania zostanie wprowadzony w proponowanej formie oraz jakie będą jego realne skutki dla rynku usług diagnostycznych.
Źródła: Medycyna Praktyczna, Rynek Zdrowia
Opracowanie redakcyjne: Debata Zdrowie