Test HPV HR staje się standardem profilaktyki raka szyjki macicy
Test HPV HR zyskuje coraz większe znaczenie w programie profilaktyki raka szyjki macicy. Eksperci wskazują, że metoda ta jest znacznie czulsza niż klasyczna cytologia. Oznacza to większą szansę wykrycia zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego wysokiego ryzyka, które może prowadzić do zmian przednowotworowych. To ważna zmiana w podejściu do profilaktyki ginekologicznej.
Według danych przywołanych przez ekspertów czułość testu HPV HR wynosi około 97–98 proc. Dla porównania czułość cytologii szacowana jest na poziomie 70–80 proc. Różnica ta ma duże znaczenie, ponieważ badanie przesiewowe powinno możliwie skutecznie identyfikować osoby wymagające dalszej diagnostyki. Im wcześniej wykryte zostaną zmiany lub ryzyko ich rozwoju, tym większa szansa na skuteczne leczenie i uniknięcie raka inwazyjnego.
Problemem pozostaje jednak wdrożenie testów w codziennej praktyce. Część poradni nadal nie wykonuje testów HPV HR, mimo refundacji oraz zaleceń Ministerstwa Zdrowia i NFZ. Dla pacjentek może to oznaczać nierówny dostęp do nowoczesnej profilaktyki w zależności od miejsca zgłoszenia się na badanie. Dla placówek ważne będzie natomiast dostosowanie organizacji pracy, edukacja personelu i jasna informacja dla pacjentek.
W komunikacji z pacjentkami szczególnie istotne jest podkreślenie, że test HPV HR jest badaniem profilaktycznym. Nie powinien być przedstawiany jako ocena stylu życia, lecz jako nowoczesne narzędzie wykrywania ryzyka choroby. Taki przekaz może zmniejszać obawy i zwiększać zgłaszalność na badania. W dłuższej perspektywie skuteczne wdrożenie testów HPV HR może istotnie poprawić profilaktykę raka szyjki macicy w Polsce.
Źródła:
Polityka Zdrowotna / Rzeczpospolita. (politykazdrowotna.com)
Opracowanie redakcyjne: Debaty Zdrowie